SATA (Serial ATA, Serial Advanced Technology Attachment) to interfejs, którym podłączasz do płyty głównej dyski twarde (HDD), dyski SSD w formacie 2,5 cala oraz napędy optyczne. Zastąpił stary, szeroki i kapryśny PATA (IDE) z taśmami na pół biurka, wprowadzając cienki kabelek danych i osobny kabel zasilający. Przez kilkanaście lat był domyślnym standardem w pecetach i laptopach, dziś w roli nośnika systemowego wypierany przez NVMe, ale wciąż żywy tam, gdzie liczy się pojemność za rozsądne pieniądze.
Jak to działa i do czego służy
SATA przesyła dane szeregowo (stąd Serial) jedną parą przewodów w każdą stronę, zamiast równolegle jak PATA. Brzmi nieintuicyjnie, ale szeregowa transmisja pozwala podbić zegar i osiągnąć wyższe przepustowości przy mniejszej liczbie żył. Najważniejsza w praktyce wersja to SATA III (rewizja 3.0) z przepustowością 6 Gbit/s, co po odliczeniu narzutu kodowania daje realnie około 550-600 MB/s. Wcześniejsze rewizje to SATA II (3 Gbit/s) i SATA I (1,5 Gbit/s).
Złącza są wstecznie kompatybilne, więc dysk SATA III wepniesz do kontrolera SATA II i odwrotnie. Negocjowana zostanie po prostu wolniejsza prędkość. Standard obsługuje też hot-swap (wymianę dysku na działającym systemie) oraz tryb AHCI, który włącza NCQ i porządne zarządzanie kolejką poleceń. To właśnie ten limit 6 Gbit/s sprawia, że SSD SATA, choć kilkukrotnie szybszy od HDD, i tak wygląda blado przy NVMe pędzącym po PCIe.
Przykład z praktyki
Masz w komputerze SSD SATA i podejrzewasz, że gubi prędkość. Na Windows sprawdzasz w UEFI/BIOS, czy kontroler stoi na AHCI, a nie na trybie IDE. Na Linuksie kondycję dysku i wynegocjowaną prędkość łącza wyciągniesz przez smartctl:
sudo smartctl -a /dev/sdapokaże m.in. SATA Version is: SATA 3.0, 6.0 Gb/s (current: 6.0 Gb/s)- jeśli w nawiasie widzisz
3.0 Gb/salbo1.5 Gb/s, dysk negocjuje wolniejszy tryb, zwykle przez tani kabel lub stary port
Częste błędy i mity
Pierwsza pułapka: kabel SATA nie dostarcza prądu. Wąska wtyczka to tylko dane, zasilanie idzie osobnym, szerszym złączem 15-pin z zasilacza. Druga: port M.2 to nie zawsze NVMe. Część slotów M.2 obsługuje wyłącznie SATA, więc dysk M.2 SATA, mimo identycznego wyglądu, dalej tkwi w limicie 6 Gbit/s. Trzeci mit: że SATA jest martwy. Do dysków pojemnościowych i archiwum nadal ma sens, po prostu nie jest już oczywistym wyborem na dysk systemowy.
Pojęcia powiązane
PATA/IDE, NVMe, PCIe, AHCI, NCQ, M.2, HDD, SSD, hot-swap, SAS.