unzip rozpakowuje archiwa ZIP w terminalu — te najpopularniejsze pliki, które przywędrują do Ciebie z Windowsa, z internetu albo z eksportu jakiegoś systemu. Domyślnie wypakowuje całą zawartość do bieżącego katalogu, ale bez problemu podejrzysz co jest w środku, wskażesz inny folder docelowy albo wyciągniesz tylko wybrane pliki. Uwaga: to osobne narzędzie od gzip czy tar — obsługuje wyłącznie format ZIP i na wielu systemach (np. świeży Ubuntu, minimalne kontenery) trzeba je najpierw doinstalować.
Składnia i najważniejsze opcje
Podstawowa forma to unzip [OPCJE] ARCHIWUM.zip. Najczęściej używane flagi:
-l— wypisuje zawartość archiwum (lista plików, rozmiary, daty) bez wypakowywania — świetne do podejrzenia przed rozpakowaniem.-d KATALOG— wypakowuje do wskazanego katalogu zamiast do bieżącego; katalog zostanie utworzony, jeśli nie istnieje.-o— nadpisuje istniejące pliki bez pytania (overwrite).-n— nigdy nie nadpisuje istniejących plików (never); przeciwieństwo-o.-x WZORZEC— wyklucza pliki pasujące do wzorca podczas wypakowywania.-t— testuje integralność archiwum (sprawdza sumy kontrolne), nic nie wypakowując.-P HASŁO— podaje hasło do zaszyfrowanego archiwum prosto w wierszu poleceń.-q— tryb cichy, mniej gadania na wyjściu (przydatne w skryptach).
Przykłady użycia
unzip paczka.zip— wypakowuje całą zawartość do bieżącego katalogu, pytając o zgodę przy każdym konflikcie nazw.unzip -l paczka.zip— pokazuje, co siedzi w archiwum, zanim zaśmiecisz sobie katalog dziesiątkami plików.unzip paczka.zip -d /var/www/app— rozpakowuje bezpośrednio do docelowego folderu (np. deploy aplikacji), tworząc go w razie potrzeby.unzip -o backup.zip— wypakowuje i nadpisuje wszystko po cichu, bez ciągłego pytania „replace? [y]es”.unzip zdjecia.zip -x "*.txt"— wypakowuje wszystko oprócz plików tekstowych.
Częste błędy i pułapki
Najpopularniejszy zgrzyt to zip bomb naming: archiwum zawiera masę plików bez wspólnego katalogu nadrzędnego i po unzip rozsypuje je wprost do bieżącego folderu. Zawsze zerknij najpierw przez -l, a jak masz wątpliwości — wypakuj do świeżego katalogu z -d. Druga pułapka: -d podaj po nazwie archiwum lub tuż przy niej, bo mylenie kolejności argumentów potrafi dać niejasne błędy. Pamiętaj też, że hasło w -P ląduje w historii powłoki i w ps — do wrażliwych archiwów lepiej pozwolić, by unzip sam zapytał interaktywnie. I klasyk: unzip: command not found — na wielu dystrybucjach narzędzia po prostu nie ma domyślnie, doinstaluj je (apt install unzip, dnf install unzip). Uważaj wreszcie na kodowanie nazw plików z Windowsa — polskie znaki potrafią wyjść jako krzaki.
Powiązane komendy: zip (pakowanie do ZIP), tar i gzip (archiwa i kompresja w świecie uniksowym), gunzip oraz 7z (obsługa innych formatów).