Touchpad

Dotykowa płytka zastępująca mysz, stosowana głównie w laptopach. Rozpoznaje ruchy i gesty palców do sterowania kursorem.

Touchpad (po polsku gładzik) to dotykowa płytka wbudowana zwykle w laptopa, która zastępuje mysz. Przesuwasz palcem po jej powierzchni, a kursor wędruje po ekranie — bez kabla, bez dodatkowego urządzenia, bez szukania wolnego miejsca na biurku w pociągu. Touchpad rozpoznaje nie tylko pojedynczy ruch palca, ale też gesty: stuknięcie (tap) jako kliknięcie, przesunięcie dwoma palcami do przewijania czy uszczypnięcie (pinch) do zoomu.

Jak to działa

Pod gładką powierzchnią siedzi siatka elektrod tworzących pole pojemnościowe (capacitive sensing) — dokładnie ten sam mechanizm, co w ekranie dotykowym telefonu. Twój palec przewodzi ładunek i lokalnie zaburza pojemność w danym punkcie siatki. Kontroler odczytuje, gdzie nastąpiła zmiana, i przelicza to na współrzędne kursora. Dlatego touchpad reaguje na palec, ale udaje, że nie widzi paznokcia czy długopisu — te nie przewodzą tak jak skóra.

Nowoczesne gładziki (np. te zgodne ze standardem Windows Precision Touchpad) obsługują multi-touch, czyli kilka palców naraz. Stąd biorą się gesty: trzy palce do przełączania okien, cztery do przeskakiwania między pulpitami. Część modeli to haptic touchpady — nie klikają mechanicznie, tylko symulują kliknięcie wibracją (tak działa np. Force Touch w MacBookach).

Przykład z praktyki

Programujesz na laptopie i nagle kursor zaczyna skakać podczas pisania, bo nadgarstek muska gładzik. Na Linuksie z X11 ratujesz się komendą xinput list, żeby znaleźć ID urządzenia, a potem wyłączasz je w locie: xinput disable 12. Na środowiskach z libinput możesz też włączyć disable-while-typing, które samo blokuje touchpad podczas stukania w klawiaturę. Pod Windowsem to samo zrobisz w Ustawieniach albo skrótem typu Fn + F-coś z ikoną przekreślonego gładzika.

Częste błędy i mity

  • „Touchpad nie działa” — zanim wyślesz laptopa do serwisu, sprawdź, czy nie wyłączyłeś go przypadkiem skrótem Fn. To klasyk.
  • Mit precyzji — do grania w FPS-y touchpad się nie nadaje. Do CAD-a i obróbki zdjęć też nie. Mysz wciąż wygrywa tam, gdzie liczy się dokładność.
  • Brudna powierzchnia — tłuste palce i okruszki potrafią zmylić czujnik pojemnościowy. Przetarcie suchą ściereczką często „naprawia” kapryśny gładzik.

Pojęcia powiązane: trackpoint (czerwony „joystick” w klawiaturach ThinkPad), digitizer, ekran dotykowy, czujnik pojemnościowy, multi-touch, gesty, sterownik (driver), Windows Precision Touchpad, libinput.